W PODRÓŻY

Lato na Majorce

Po wczorajszym poważnym temacie o pieniądzach czas na coś lżejszego (umiar przede wszystkim). Patrząc na coraz gorszą pogodę na dworze, coraz zimniejsze dni i noce i zbliżający się nieuchronnie listopad, postanowiłam ożywić nas trochę i powspominać jak to było 2  lata temu na wakacjach na Majorce 🙂

Szczęśliwie złożyło się, że Poznań zaoferował w odpowiednim czasie tanie loty do stolicy tej wyspy. Takiej okazji się nie odmawia! Fanami dużych miast nie jesteśmy, więc znaleźliśmy sobie hotel w małej miejscowości 30 km od Palmy i głównie tam spędziliśmy wyjazd. Oprócz tego nie obyło się bez wycieczek krajoznawczych po okolicy, a także bez dużej, całodniowej wycieczki samochodem po wyspie. Majorka urzekła nas pięknymi widokami, baaaardzo zadbanymi ulicami (zero śmieci) i pięknymi, białymi czystymi plażami! Nie wspominając o ciepłej i czystej wodzie w morzu oczywiście 🙂

Z takich typowo wakacyjnych kierunków (czyt. morze, plaża, drinki z palemką) Majorka jest na szczycie mojej listy;) Wiem, że ta wyspa kojarzy się przede wszystkim z muzyką i imprezami, ale wystarczy wybrać się bardziej na zachód, aniżeli na północ czy wschód wyspy. Tam zaszyjemy się pośród pięknych gór otaczających wyspę i nie zostaniemy zdeptani przez tych imprezowych turystów 😉

Usiądźcie wygodnie i zobaczcie moje wakacyjne, fotograficzne wspomnienia z Majorki 🙂

aDSC_0371 aDSC_0372aa aDSC_0376 aDSC_0388 aDSC_0292 aDSC_0275 aDSC_0271 aDSC_0223 aDSC_0190
aDSC_0399
aDSC_0405
aDSC_0412
aDSC_0554
aDSC_0567
aDSC_0716
aDSC_0705
aDSC_0672
aDSC_0631
aDSC_0596
aDSC_0741
aDSC_0787
aDSC_0794
aDSC_0120
aDSC_0168

You Might Also Like