W PODRÓŻY

Tanie gorące wakacje – jakie mamy opcje? Cz. 1

Do końca kalendarzowego lata pozostało trochę więcej niż miesiąc, więc część z nas na pewno planuje się wyrwać gdzieś na wakacje. Załóżmy, że zamarzył nam się odpoczynek gdzieś za granicą, gdzie mamy pewną pogodę i ciepłą wodę. Załóżmy też, że chcemy to zrobić jak najniższym kosztem, a jednocześnie wygodnie i w porządnym standardzie. Jakie mamy opcje?

 

  • Wczasy last minute z biurem podróży

Możemy zupełnie iść na łatwiznę i poszukać ofert na stronach biur podróży. Przeszukałam kilka ze stron i sprawa wygląda następująco:

Najtańsze tygodniowe wczasy jakie udało mi się znaleźć, to lot i pobyt w Bułgarii, hotel 2*, bez wyżywienia – 1200zł.
Cena jest całkiem ok, chociaż przeszkadza fakt, że nie ma dostępnych śniadań, a to zawsze jest wygodniejsze…zdjęcia hotelu też nie powalają.

Powiedzmy, że rezygnujemy z Bułgarii i celujemy w inny kierunek. Następne cenowo będą Tunezja i Grecja (kontynentalna i wyspy). Za 1500-1600 zł można znaleźć oferty o porządnym standardzie ze śniadaniami.(*W przypadku krajów arabskich, należy pamiętać, że standard hoteli określany przez gwiazdki jest zaniżony. Trzygwiazdkowy hotel w Egipcie, Turcji czy Tunezji na pewno nie będzie równał się trzem gwiazdkom np. we Włoszech.)

Jeżeli chcielibyśmy celować z wyjazdem w zachodnią Europę, to ceny są już wyższe. Za wakacje w Hiszpanii/Portugalii/Włoszech zapłacimy już minimum 2000 zł. Wszystkie znalezione przeze mnie oferty  to oferty last minute z wylotem najpóźniej za 3 tygodnie.

prt 5

Oferty te przedstawiają się całkiem rozsądnie, jeżeli nie chcemy samemu uczestniczyć w organizacji wczasów. Jeżeli jednak mamy trochę więcej czasu i chęci, zdecydowanie możliwe jest znalezienie tańszych i lepszych opcji.

 

  • Lot tanimi liniami + rezerwacja noclegu

Tanie linie lotnicze to wynalazek, za który nigdy nie będziemy dostatecznie wdzięczni. Korzystałam z ich usług już wiele razy i uważam, że jest to świetne rozwiązanie o każdej porze roku. Czy to na weekend, żeby zwiedzić nowe miasto, czy to na wypoczynkowe wakacje, o których dzisiaj jest mowa.

Sprawa wygląda następująco: mamy do dyspozycji linie lotnicze Ryanair i Wizzair. Jest jeszcze Easyjet, ale on z Polski lata tylko z Krakowa. Skupmy się na dwóch pierwszych:
Ryanairem z Poznania wygrzać się możemy lecąc do Palmy na Majorce, do Barcelony lub do Rzymu. Dwa lata temu byłam na wakacjach właśnie na Majorce dzięki Ryanairowi. Lot w dwie strony kupiłam wtedy za 300 zł.
Zarówno z Barcelony jak i Rzymu można dojechać do miejscowości turystycznych nad morzem i pobyt wypoczynkowy połączyć ze zwiedzaniem dużych miast.

Z Warszawy z kolei polecimy na przykład do Mediolanu Bergamo, z którego bardzo blisko już do Jeziora Garda oraz Jeziora Como, które są świetnym miejscem na letni wypoczynek. Do miejscowości nad jeziorami można dojechać autobusem/pociągiem z Bergamo.
Do wyboru mamy także loty do Trapani (Sycylia), a także do Rzymu, Bolonii i Pizy.

Z innych miast w Polsce loty odbywają się też na Kretę, Kos, Cypr i Maltę. Warto odwiedzić stronę Ryanaira i samemu sprawdzić wszystkie wakacyjne kierunki.

Z Wizzairem jest podobnie. Z innych kierunków znajdziemy tutaj Gruzję, Korfu i Bułgarię z Warszawy.

[ezcol_1half]prtscr11[/ezcol_1half] [ezcol_1half_end]prt2[/ezcol_1half_end]

Jak znaleźć najlepszą cenę?

Ceny na stronach tych przewoźników zmieniają się praktycznie z dnia na dzień. To, że jednego dnia bilet kosztuje 300 zł w jedną stronę, nie oznacza, że pojutrze nie będzie kosztował 100 zł. Jeżeli nie macie czasu śledzić codziennie zmian na ich stronach, najlepiej polubić na facebooku odpowiednie strony, które zbierają najlepsze promocje i na bieżąco je publikują. Są to np. Fly4free, Tanie loty, Loter.pl i inne im podobne. Obserwując jakiś czas zmieniające się ceny powinniście spokojnie dać radę znaleźć lot do maksymalnie 500 zł w dwie strony. Nie skupiajcie się na jednym kierunku i jednym mieście wylotu, wtedy macie największą szansę dorwać świetną okazję.

Pamiętajcie, że w cenie biletu Ryanaira są 2 bagaże podręczne, w tym jeden wielkości małej walizki, a drugi wielkości dużej torebki. W ofercie Wizzaira w cenie jest jeden bagaż podręczny i to mały, więc jeżeli lecicie na tydzień, może nie obyć się bez dokupienia możliwości nadania bagażu rejestrowanego, a są to dodatkowe koszty (w zależności od sezonu i długości lotu od 60 do 150 zł).

Co z noclegiem?

Noclegu szukamy na własną rękę. Najlepsza i zdecydowanie polecana (bo wypróbowana wielokrotnie) przeze mnie strona to booking.com.prt3

Wchodzimy na tą stronę, wpisujemy interesujące nas daty, miejsce, typ pokoju i wyszukujemy. Po boku z lewej strony mamy duży panel dodatkowych opcji z których możemy pozaznaczać te, które nas najbardziej interesują. Tutaj też zaznaczamy interesujący nas przedział cenowy.  Bardzo często na tej stronie można znaleźć spore promocje, czasami nawet o 50% taniej w stosunku do ceny wyjściowej. Cena która nam się wyświetla jest ceną ostateczną, nic dalej w procesie rezerwacji nie będzie nam naliczone.  Rezerwacja trwa dosłownie chwilkę, wpisujemy swoje dane, dane swojej karty kredytowej i w zasadzie gotowe. Płatność następuje w zależności od tego jak życzy sobie obiekt – albo od razu, albo po przyjeździe na miejsce.

Oceny poszczególnych obiektów są bardzo wiarygodne, więc jeżeli hotel ma ocenę 8, to możecie spodziewać się bardzo dobrych warunków.

Inną opcją jest popularna ostatnio strona airbnb.pl. Za jej pomocą możecie znaleźć nocleg u prywatnych właścicieli (coś jak kwatery prywatne u nas nad morzem). Do wyboru mamy tutaj: całe miejsce, prywatny pokój i współdzielony pokój. Jadąc dużą grupą na pewno opłaca się wynająć całe mieszkanie/dom, bo jeżeli dobrze poszukacie, to ceny mogą okazać się naprawdę niskie a warunki rewelacyjne 🙂 Z tego serwisu jeszcze nie korzystałam, ale słyszałam same pochlebne opinie, więc warto spróbować.

prt4

Jeśli mamy już bilet lotniczy i spanie, to teraz szukamy w internecie jakiegoś transportu z lotniska (tutaj raczej nie będzie problemu, do miejsc popularnych wśród turystów zawsze jeździ jakiś autobus/pociąg) i gotowe!

Rezerwując lot i nocleg samemu można spokojnie dostać dużo lepsze warunki za niższą cenę, niż ta oferowana przez biura podróży. Wymaga to dużo więcej od nas, ale ostatecznie może się nam opłacić.

Ciąg dalszy nastąpi w przyszłym tygodniu.

You Might Also Like